Po polsku - Jestesmy cmentarzyskami (Polish) - Ola Mazur

Po polsku - Jestesmy cmentarzyskami (Polish)

By Ola Mazur

  • Release Date: 2011-10-09
  • Genre: Crime & Thrillers
  • Size: 683.83 KB
Score: 3.5
3.5
From 56 Ratings

Alternative Downloads

Server Link Speed
Mirror [#1] Po polsku - Jestesmy cmentarzyskami (Polish).pdf 38,927 KB/Sec
Mirror [#2] Po polsku - Jestesmy cmentarzyskami (Polish).pdf 31,918 KB/Sec
Mirror [#3] Po polsku - Jestesmy cmentarzyskami (Polish).pdf 50,577 KB/Sec

Description

Zobacz zwiastun poniżej:)

Klasyczny kryminał! Młody prawnik jedzie na wakacje do przyjaciela, który nagle otrzymał wielki spadek. Na miejscu zastaje grupkę rozrywkowych studentów, jacht na prywatnym jeziorze i rewelacyjne jedzenie przygotowywane przez utalentowaną gosposię. Ale sielanka na Mazurach zamienia się w koszmar, gdy ukryta w głębokim lesie luksusowa rezydencja staje się sceną zbrodni. Na domiar złego gwałtowna burza niszczy jedyną drogę dojazdową, a wszyscy podejrzani upierają się, że ofiara popełniła samobójstwo. Przyszły prokurator ma tylko 24 godziny, zanim służby usuną powalone drzewa i świadkowie rozpierzchną się po świecie. Musi odnaleźć mordercę w ciągu zaledwie jednej doby.

Sytuację komplikuje fakt, że wszyscy mieli motyw i prawie nikt nie ma alibi. Kłamstwa świadków zaciemniają obraz, ale powoli z mroku niewiedzy wyłaniają się kolejne złowrogie sekrety. Sąsiedztwo zapomnianego cmentarza tylko potęguje nastrój grozy...

„Nigdy wcześniej i nigdy później nie grasowało w okolicy tylu szaleńców. Niektórych nigdy nie złapano... Wciąż żyją pośród nas i kto wie, może obecna fala upałów znów uaktywni ich bestialskie instynkty...? Z kolei ci, których pojmano, nie pamiętali, gdzie ukryli zmasakrowane w szale ciała swoich ofiar. Jeden z nich podczas sesji z psychiatrą przypomniał sobie nagle, że miejsce pochówku nieszczęsnych wybrał ze względu na dobre towarzystwo. „Śmierć już dawno objęła ten teren w swoje władanie” – wyznał chrapliwie – „Ziemię w tym miejscu przepełniały kości wielu innych, zamordowanych wcześniej, o wiele wcześniej, przed wiekami...” – tu urwał, a przejęty zgrozą psychiatra wysłał go do zakładu zamkniętego, z którego kilka lat później uciekł, pozostawiając za sobą jedynie zbezczeszczone zwłoki sanitariuszki i kartkę z enigmatycznym komunikatem „muszę odnaleźć to miejsce”. Od tamtej pory nikt go nie widział...”

Główny bohater musi pokonać własne słabości, stłumić emocje i podjąć nierówną walkę z niesłychanie inteligentnym zabójcą, który kryje się wśród jego przyjaciół.

„Zrozpaczony Bogdan miał ochotę walić głową w mur. Kto z nich to zrobił? Kto jest mordercą? Zarozumiały Maciek? Zdesperowany Adam? Zazdrosny Krzysiek? A może niewierna Wanda, ponętna Ewelina lub wścibska Marlena?”

Zapraszam do przeczytania darmowego fragmentu:) Znajduje się on poniżej po prawej stronie. Trzeba kliknąć na "view sample".

(Książka w języku polskim. Book in polish.)

keyboard_arrow_up